Uchwała Nr 1/2010 Nadzwyczajnego Zgromadzenia Izby Adwokackiej w Olsztynie

Uchwała Nr 1/2010
Nadzwyczajnego Zgromadzenia Izby Adwokackiej w Olsztynie z dnia 6 lutego 2010 r.

Nadzwyczajne Zgromadzenie Izby Olsztyńskiej stanowczo sprzeciwia się przedstawionym przez Ministerstwo Sprawiedliwości „Założeniom do projektu ustawy o zawodzie adwokata”. Założenia te, chociaż odwołują się do zasady demokratycznego państwa prawnego, to w istocie zasadę tę naruszają. Sprzeczne z zasadą demokratycznego państwa prawnego, wynikającą z art. 2 Konstytucji RP, oraz z art. 17 ust. 1 Konstytucji RP jest decydowanie o losach samorządów zawodowych: adwokackiego i radcowskiego oraz ich majątku wbrew woli tych samorządów, wyrażonej w formie uchwał przez powołane do tego ustawowe organy Adwokatury i radców prawnych, tj. Krajowy Zjazd Adwokatury i Krajowy Zjazd Radców Prawnych.
Ministerialny projekt ustawy nie uwzględnia, że art. 21 ust. 1 i art. 64 ust. 1 Konstytucji RP gwarantują samorządowi adwokackiemu prawo do własności majątku zgromadzonego w czasie ponad 90 – letniego istnienia tego samorządu i prawo decydowania o losach tego majątku. Tymczasem przedstawiony projekt przewiduje przekazanie tego majątku – wbrew woli jego dotychczasowych właścicieli – „nowej adwokaturze”, do której mają należeć nie tylko adwokaci, ale także osoby, które nie przyczyniły się do powstania tego majątku.
Nadzwyczajne Zgromadzenie zauważa, że z art. 17 ust. 1 Konstytucji RP wynika jedynie prawo organów państwa do tworzenia samorządów zawodowych, nie wynika natomiast prawo do likwidacji istniejącego już od ponad 91 lat sprawnie działającego adwokackiego samorządu zawodowego, który w czasie tak długiego funkcjonowania nabył już określone prawa, które zgodnie z wywodzoną z art. 2 Konstytucji RP zasadą ochrony praw nabytych nie powinny być mu odbierane. Tymczasem ministerialny projekt zakłada faktyczną i prawną likwidację już istniejącego samorządu zawodowego.
Nadzwyczajne Zgromadzenie zdecydowanie sprzeciwia się likwidacji dotychczasowych izb adwokackich i powołaniu w ich miejsce nowych jedenastu izb adwokackich, w których będą zrzeszeni dotychczasowi adwokaci i aplikanci adwokaccy oraz radcowie prawni i aplikanci radcowscy, a także „nowi adwokaci”, którzy będą masowo wpisywani na listę adwokatów na podstawie projektowanej przez Ministerstwo Sprawiedliwości ustawy. Utworzenie tak dużych izb adwokackich może doprowadzić do paraliżu ich funkcjonowania oraz niezdolności do wypełniania ich ustawowych zadań. Należy bowiem zauważyć, iż obecnie istniejące największe izby adwokackie z uwagi na dużą liczbę adwokatów i aplikantów mają problemy np. z przeprowadzeniem walnych zgromadzeń i obowiązkowych szkoleń zawodowych adwokatów i aplikantów adwokackich oraz z nadzorowaniem należytego wykonywania zawodu adwokata. Tymczasem nowo utworzone izby adwokackie będą kilkakrotnie większe od największych dotychczasowych izb, co zwielokrotni problemy organizacyjne, szkoleniowe oraz osłabi nadzór ze strony samorządu adwokackiego nad właściwą jakością wykonywanych usług adwokackich.
W ocenie Nadzwyczajnego Zgromadzenia dotychczas istniejące izby adwokackie zapewniają lepszą niż projektowana przez Ministerstwo Sprawiedliwości organizację adwokatury, łatwiejszy dostęp adwokatów i klientów do organów adwokatury oraz skuteczniejszy nadzór nad wykonywaniem zawodu adwokata zarówno przez organy adwokatury, jak również przez Ministerstwo Sprawiedliwości. Wbrew ministerialnym założeniom, to nie duże izby adwokackie, lecz mniejsze, zapewniają większą sprawność i efektywność szkolenia aplikantów oraz optymalne przygotowanie do zawodu.
Nadzwyczajne Zgromadzenie zauważa także, iż nie ma żadnego konstytucyjnego lub ustawowego przepisu, który nakładałby obowiązek tworzenia izb adwokackich tylko w miastach będących siedzibami sądów apelacyjnych. Tym bardziej nie powinno to następować bez zgody zainteresowanych samorządów zawodowych oraz bez opinii tych izb adwokackich, które miałyby ulec likwidacji.
Zdaniem Nadzwyczajnego Zgromadzenia nie ma potrzeby nowego regulowania zasad postępowania dyscyplinarnego w stosunku do adwokatów, gdyż dotychczasowa regulacja prawna jest wystarczająca i zapewnia skuteczne ściganie i karanie dyscyplinarne adwokatów naruszających zasady wykonywania zawodu i etykę adwokacką, przy zagwarantowaniu aktywnego udziału pokrzywdzonego i Ministra Sprawiedliwości na każdym etapie postępowania dyscyplinarnego. Natomiast przekazanie sądownictwu powszechnemu ( sądom apelacyjnym) etapu odwoławczego sądowego postępowania dyscyplinarnego jest naruszeniem konstytucyjnej zasady samorządności, albowiem zgodnie z art. 17 ust. 1 Konstytucji RP to samorząd zawodowy, a nie sąd powszechny, czuwa nad należytym wykonywaniem zawodu adwokata, a dotychczas obowiązujące przepisy ustawy – Prawo o adwokaturze przewidują możliwość wymierzania adwokatom kar dyscyplinarnych takich jak proponowane w projekcie ministerialnym. Nie ma więc potrzeby nowej regulacji prawnej.
Niepokój Nadzwyczajnego Zgromadzenia budzi obniżenie w projekcie Ministerstwa Sprawiedliwości wymagań merytorycznych, które powinien spełniać adwokat przed samodzielnym rozpoczęciem wykonywania zawodu. Mianowicie ograniczenie tych wymagań do egzaminu teoretycznego oraz skrócenie praktyki niewątpliwie odbije się na jakości świadczonych usług prawnych przez „nowych adwokatów”, a umożliwienie im wykonywania zawodu na podstawie umowy o pracę pozbawi ich niezależności koniecznej przy wykonywaniu tego zawodu, gwarantowanej obecnie obowiązującymi przepisami prawa o adwokaturze.
Nadzwyczajne Zgromadzenie uważa, iż ministerialne założenia dotyczące konieczności doskonalenia zawodowego adwokatów są „wyważaniem otwartych drzwi”, albowiem obowiązek doskonalenia zawodowego adwokatów jest od dawna realizowany przez izby adwokackie, a wobec adwokatów nie realizujących tego obowiązku stosowane są kary dyscyplinarne.
Nie ma wreszcie koniecznej potrzeby obejmowania radców prawnych określeniem „adwokat” tylko dlatego, że według Ministerstwa Sprawiedliwości zawód radcy prawnego wiąże się z ustrojem socjalistycznym, bowiem zawody adwokata i radcy prawnego zgodnie funkcjonowały obok siebie także w okresie ustroju wolnorynkowego i przez ostatnie 20 lat organy państwowe oraz obywatele powszechnie akceptowały istnienie obu tych zawodów i ich odrębności. Poza tym Ministerstwo Sprawiedliwości uzasadniając potrzebę zmiany istniejącego stanu prawnego poprzez jego dostosowane do aktualnych warunków zapomina, że ustawa - Prawo o adwokaturze, jak również ustawa o radcach prawnych były wielokrotnie nowelizowane - właśnie w celu dostosowania tych zawodów do aktualnych potrzeb i warunków. Należy także podkreślić, że zarówno ustawa – Prawo o adwokaturze, jak również ustawa o radcach prawnych przewidują możliwość przechodzenia z jednego zawodu do drugiego, o ile taką wolę wyrazi adwokat lub radca prawny. Tymczasem projekt Ministerstwa Sprawiedliwości nie liczy się zupełnie z wolą członków obu korporacji zawodowych i wbrew woli ustawowych organów obu samorządów łączy „na siłę” oba zawody w jeden zawód adwokata.
Nadzwyczajne Zgromadzenie widzi potrzebę zajęcia w tym przedmiocie zdecydowanego stanowiska przez najbliższy Nadzwyczajny Krajowy Zjazd Adwokatury.
Nadzwyczajne Zgromadzenie krytycznie odnosi się również do ministerialnego projektu ustawy o państwowych egzaminach prawniczych oraz do zgłoszonego przez część posłów projektu zmiany art. 87 kpc. Uchwalenie tych przepisów prawnych doprowadzi nie tyle do łatwiejszego dostępu obywateli do fachowej pomocy prawnej, co przede wszystkim do znacznego pogorszenia jakości wykonywanych usług prawniczych przez osoby dopuszczone do świadczenia tych usług na podstawie tych przepisów.

KALENDARZ WYDARZEŃ



Kliknij w znacznik by przeczytać treść wydarzenia.